czwartek, 23 sierpnia 2012

TECHNIKA NERIKOMI / NERIKOMI TECHNIQUE

Dla tych, którzy szukają ciekawych rozwiązań, jeśli chodzi o pracę w glinie mam dziś do zaoferowania prostą, ale jakże urokliwą technikę, o której przeczytałam artykuł w magazynie Ceramic Arts Daily. 
Artykuł został napisany przez ceramiczkę Faith Rahill, która tworzy w tej technice, a efekty jej pracy możemy zobaczyć na jej stronie internetowej http://www.faithrahillpottery.com/. Zachęcam do przeczytania artykułu (niestety w języku angielskim), gdyż jest tam wiele istotnych i pomocnych informacji odnośnie tej techniki - Creating Nerikomi Blocks.

Technika Nerikomi jest japońską techniką dekorowania ceramiki przy użyciu kolorowej gliny. Inne nazwy, które możemy spotkać to Neriage, Millefiori, ceramika agatowa.
Pomysł polega na tym, że tworzymy blok gliny z wzorem przy pomocy różnych kolorów gliny, a następnie odcinamy i wklejamy bardzo cienki plaster gliny z wzorem w nasz projekt np. talerz czy paterę. Talerz lub paterę formujemy na końcu, kiedy wzór będzie już "wrolowany" w glinę. Kolorową glinę możemy uzyskać zabarwiając białą glinę odpowiednimi pigmentami. 

Myślę, że zdjęcia poniżej zaczerpnięte ze strony ceramiczki bardzo dobrze pokazują o co w tym chodzi. Niestety jakość zdjęć nie jest najlepsza, ale nie mam na to wpływu. Więcej zdjęć możecie zobaczyć w artykule.

Jeszcze nie eksperymentowałam z tą techniką, ale zachęcam do tego Was!








http://www.faithrahillpottery.com/8PROCESS.ASP

Znalazłam jeszcze jedną ceramiczkę Thivô, która pracuje w tej technice. Jej szalenie kolorowe prace przekonują, że szkliwo to nie jest konieczność. Warto pomyśleć o innych rozwiązaniach. Patrząc na jej prace i wirujące wzory nie jestem już taka pewna, że to prosta technika :). Pozdrawiam.








http://www.thivo.com/

11 komentarzy:

  1. Dzięki za tę inspirację. Prace są rzeczywiście piękne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam o tej technice i rzeczywiście wychodzą cuda bez szkliwa, chętnie bym spróbowała.Nie mam tylko pojęcia jaki pigment można użyć, może ktoś podpowie ...Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co szukałam na internecie na stronie glinyceramiczne.pl są dostępne pigmenty do barwienia szkliw i mas ceramicznych, to może się nadają.

      Usuń
    2. Dzięki Gocha za info :). Fajnie, że podzieliłaś się z nami tą informacją. Jak zmierzę się z tą techniką i dowiem się więcej na temat pigmentów itd. to podzielę się z Wami. Tymczasem jeśli ktoś mnie ubiegnie w tym temacie to zachęcam do wklejenia komentarza lub linku.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Dodam, że warto przeczytać artykuł, do którego podałam link w poście, ponieważ tam autorka dzieli się z czytelnikami jak krok po kroku przygotować kolorową glinę i w jakich proporcjach łączyć pigment z gliną. Ona sama podaje listę Mason stains (gotowych pigmentów, można znaleźć w internecie). Dodaje, że można użyć również tlenków.
    Powodzenia.
    P.S. Jak sama wypróbuję jakieś pigmenty to Wam polecę :) jeśli się sprawdzą oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne zdjęcia. fantastyczna technika. próbowałam jej kiedyś z tlenkiem miedzi - wyszło ciekawie, a ostatnio z dwóch kolorów gliny. co do pigmentów oraz tlenków, to mam taki namiar - ppph "standard" Lublin sp. zoo, tel. 817-100-500 i strona http://www.standard.pl/. (ofertę można otrzymać e-mailem, jedyny minus to konieczność zakupu minimum o,5 kg, ale ceny są atrakcyjne). pozdrawiam, ewelina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne Ewelina, że podzieliłaś się z nami kontaktem :* Jeszcze nie zmierzyłam się z tą techniką, ale jakbym potrzebowała porady to się zgłoszę :). Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
    2. jasne, zapraszam :). z moich pierwszych prób mogę na razie powiedzieć, że kluczowe jest dobre zwałkowanie i połączenie mas, by w gotowej pracy nie było szpar, bo nie wygląda to dobrze. dobrego dnia, e.!

      Usuń
  5. Byłam pewna że przejrzałam dokładnie cały twój blog, a tu nagle, co za niespodzianka gdy trafiam na ten post o technice Neriage. To jak odkrycie Ameryki i olśnienie.... Absolutnie fascynujące. Zamierzam zagłębić się w tą technikę, na razie teoretycznie, a potem pewnie, mam taką nadzieję, przyjdzie czas na eksperymenty. Na razie wielkie dzięki na powyższe informacje. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że post zainspirował Cię do działania :) i że zaglądasz na mojego bloga :) Wielkie dzięki! Jak poeksperymentujesz to wklej link ze swoich poczynań, chętnie obejrzę i pewnie nie tylko ja, ale również inni. Tymczasem pozdrawiam serdecznie i do zachęcam do pracy!

      Usuń